Ivars Auzins, obywatel Łotwy, oskarżony o popełnienie oszustw związanych z papierami wartościowymi i oszustw podatkowych przy użyciu ośmiu firm, które rzekomo miały wydobywać lub inwestować w aktywa kryptowalutowe, został ekstradowany do Stanów Zjednoczonych, aby stawić czoła sześciopunktowemu oskarżeniu.

Breon Peace, prokurator Stanów Zjednoczonych we Wschodnim Dystrykcie Nowego Jorku, zauważył:

„Auzins popełnił bezczelny schemat, w którym oszukał inwestorów, którzy przekazali miliony dolarów na fałszywe kryptowaluty”.

Dodał:

„To biuro będzie nadal energicznie badać i ścigać tych, którzy kłamią i okradają inwestorów, w tym takich jak oskarżony, którzy działają z zagranicy”.

W akcie oskarżenia zaznaczono, że Auzins ukrywał swoją tożsamość za pomocą pseudonimów. W rezultacie prowadził „Auzins Entities”, które reklamowały wydobycie kryptowalut i inwestycje za pośrednictwem stron internetowych, mediów społecznościowych i kampanii e-mailowych. Zgodnie z ogłoszeniem:

„Niektóre z Podmiotów Auzins – Denaro i Bitroad Limited – rzekomo zbierały fundusze od inwestorów poprzez initial coin offerings (ICO). Inne Podmioty Auzins podawały się za platformy inwestycyjne kryptowalut, które zapewniały inwestorom różne plany inwestycyjne i stopy zysku.”

Podmioty Auzins były w stanie uszczknąć ponad 7 milionów dolarów w aktywach kryptowalutowych od inwestorów w USA i innych miejscach. Miało to miejsce między listopadem 2017 roku a lipcem 2019 roku, a wkrótce potem Auzins Entities zeszły do podziemia.

Tymczasem ostatni raport firmy analitycznej Chainalysis, zajmującej się analizą blockchain wskazał że w 2022 roku liczba oszustw kryptowalutowych spadła o 65%.

Spadek przychodów z oszustw był związany z niedźwiedzim trendem w Bitcoinie, który sprawił, że wiodąca kryptowaluta spadła o co najmniej 70% od swojej najwyższej ceny wszech czasów (ATH) wynoszącej 69 tys. dolarów, zanotowanej w listopadzie ubiegłego roku.

Raport Chainalysis podkreśla, że liczba osób dających się nabrać na oszustwa kryptowalutowe spadła.

Źródło obrazu: Shutterstock


Źródło artykułu