Najbardziej znacząca zmiana w Ethereum w jego siedmioletniej historii ma nastąpić za kilka tygodni. Mechanizm bezpieczeństwa „proof-of-work” używany do tej pory do ochrony blockchaina Ethereum zużywa więcej energii niż cała Belgia. Wprowadzenie nowej techniki „proof-of-stake” zmniejszy zużycie energii przez Ethereum o 1000, począwszy od przyszłego miesiąca…

Czym jednak dokładnie jest „merge”? Ci, którzy śledzą wiadomości na temat kryptowalut, prawdopodobnie słyszeli o nim i wiedzą, że sygnalizuje on przejście na „proof of stake”. Istnieje jednak niewiele dogłębnych opisów procedury technicznej i znaczenia tej integracji dla większej społeczności kryptowalutowej.

Co dokładnie ludzie rozumieją przez połączenie?

Ethereum 2.0, Eth2, ETH 2.0… Chociaż w przeszłości projekt nosił różne nazwy, społeczność Ethereum zdecydowała się na „połączenie” na początku tego roku. Połączenie oznacza aktualizację sieci Ethereum, która była długo oczekiwana. Choć takie aktualizacje zdarzają się często, ta jest szczególnie ważna, ponieważ jej powodzenie pozwoli programistom na dodanie do sieci różnych możliwości.

Obecna sieć główna Ethereum, czyli główny publiczny blockchain Ethereum, z którego korzystają wszyscy, zostanie połączona z czymś, co nazywa się Beacon Chain podczas łączenia. Oba łańcuchy są w tej chwili aktywne. Jednak tylko główna sieć Ethereum wykorzystuje obecnie algorytm proof of work do przetwarzania transakcji. Po zakończeniu połączenia główna sieć Ethereum przejdzie na algorytm proof-of-stake stosowany w Beacon Chain zamiast proof-of-work.

Co to jest Proof Of Stake?

Mechanizm konsensusu inny niż konwencjonalny proof-of-work (PoW) nazywany jest proof of stake (PoS).

Konsensus, co?

Ethereum i inne blockchainy ustalają legalność transakcji zamieszczanych w ich sieciach za pomocą mechanizmu konsensusu. W ten sposób blockchain zarządza swoją administracją.

Za Ethereum można uznać rozproszoną bazę danych węzłów, czyli maszyn, które uruchamiają oprogramowanie do weryfikacji bloków i zawartych w nich danych transakcyjnych. Większość węzłów musi się zgodzić, aby sieć ustanowiła konsensus i podjęła decyzję, a użyta metoda konsensusu wpływa na sposób, w jaki to robią.

Jak działa Dowód Stawki?

Po scaleniu Ethereum przejdzie na metodę konsensusu proof-of-stake, polegającą na weryfikowaniu transakcji i dodawaniu nowych bloków do blockchaina przez sprawdzone strony zwane validatorami. Walidator będzie wybierany losowo co około 12 sekund po scaleniu, kiedy ma zostać dodany nowy blok.

Każdy, kto uruchomi najnowsze oprogramowanie i zdeponuje 32 Ethereum (około 61 000 dolarów według kursu z połowy sierpnia), może ubiegać się o status walidatora. Musi również utrzymywać swoje oprogramowanie.

Potencjalni walidatorzy zostaną następnie dodani do „kolejki aktywacyjnej, która kontroluje tempo dołączania nowych walidatorów do sieci”, jak podaje Fundacja Ethereum. Walidator może oceniać i zatwierdzać nowe bloki, które sieć Ethereum chce dodać do swojego blockchaina, kiedy już zostanie „aktywowany”.

Walidatorzy otrzymują Ether jako zapłatę za ochronę sieci. Oprócz 32 Etherów wniesionych jako zabezpieczenie, istnieją sankcje dla nieuczciwych lub złośliwych walidatorów, co stanowi istotną zachętę do odpowiedzialnego działania. W szczególności mogą oni ponieść karę w postaci utraty całości lub części swojego depozytu. Łańcuch Beacon ma ponad 415 000 walidatorów, mimo że nie doszło jeszcze do połączenia.

A co to jest Proof Of Work?

Od początku istnienia głównej sieci Ethereum, proof of work jest kolejnym mechanizmem konsensusu. Jest on nadal używany przez inne starsze blockchainy, przede wszystkim Bitcoina.

Górnictwo, w którym górnicy używają energii jako mocy obliczeniowej, jest „pracą” w dowodzie pracy. Mimo że proof of work jest uwielbiany przez jego zwolenników (głównie Bitcoinowców), którzy twierdzą, że jest to najbezpieczniejszy mechanizm, proces ten jest niewiarygodnie szkodliwy dla środowiska, co było główną przyczyną przejścia Ethereum na proof of stake.

Dlaczego połączenie jest tak ważne?

Źródło: BuyUcoin

Na początek Ethereum zasila Ether, drugą co do wielkości kryptowalutę o kapitale rynkowym 202 miliardów dolarów, co czyni go najczęściej wykorzystywanym blockchainem. Liczne zdecentralizowane aplikacje (dApps) i zdecentralizowane protokoły finansowe (DeFi) są również obsługiwane przez Ethereum, które również zatwierdza ważność milionów niezmienialnych tokenów (NFT).

Oznacza to, że zakończenie fuzji będzie miało wpływ na dużą liczbę firm i usług, które również zależą od blockchaina Ethereum. Biorąc pod uwagę skalę i znaczenie Ethereum, wynik fuzji będzie miał prawdopodobnie wpływ na bardziej znaczący sektor kryptowalut.

Jednak większość społeczności Ethereum i nie tylko, postrzega koniec wydobycia jako korzystny dla środowiska i reputacji Ethereum, nawet jeśli połączenie jest złą wiadomością dla górników. Według Prestona Van Loona, inżyniera rdzenia Ethereum, „transformacja z proof of work na proof of stake [will] zmniejszyła ogólne zużycie energii przez Ethereum o 99,9% lub więcej”. To nie jest śmieszne.

Udana integracja spowoduje również zmniejszenie produkcji nowego Etheru. Według Lucasa Outumuro, szefa badań w firmie IntoTheBlock zajmującej się inteligencją blockchain, Ether po połączeniu stanie się prawdopodobnie „największą deflacyjną walutą”.

W swoim najnowszym newsletterze Outumuro przewiduje, że ilość świeżo wyemitowanego Etheru zmniejszy się o około 87%, ponieważ kryptowaluta nie będzie już rozdawana górnikom. Na podstawie danych z ostatnich trzech miesięcy „przewiduje się, że emisja netto ETH będzie się wahać między -1,5% a 0,5%, w porównaniu z -4,5% do -0,5% przy wykorzystaniu danych z I i II kwartału” – powiedział 19 sierpnia.

Zgodnie z raportem opublikowanym 12 sierpnia przez firmę badawczą FSInsight, ten spadek emisji sugeruje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy kapitalizacja rynkowa Ethereum może przewyższyć kapitalizację Bitcoina.

Podsumowując, fuzja jest istotnym krokiem dla ogólnego rozwoju Ethereum. Sieć jest obecnie ukończona w około 40%, a po połączeniu „Ethereum może osiągnąć poziom 55%”, jak twierdzi twórca Ethereum, Vitalik Buterin.

Fazy „surge, verge, purge i splurge”, które mają sprawić, że Ethereum będzie znacznie szybsze, bezpieczniejsze i bardziej zdecentralizowane, również znajdują się na mapie drogowej Ethereum i odbywają się równolegle. Pod koniec tej mapy drogowej Ethereum będzie znacznie bardziej skalowalnym systemem… Ethereum będzie w stanie wykonać 100 000 transakcji na sekundę” – mówi Buterin.

Dlaczego fuzja jest kontrowersyjna?

Większość społeczności Ethereum zdecydowanie popiera połączenie, podczas gdy zdecydowana mniejszość nazywa je rażącym błędem. Chociaż część tego sprzeciwu wynika z własnego interesu – zwłaszcza górnicy martwią się o utracone dochody – istnieją również problemy ideologiczne.

Krytycy powołują się na dominację niewielkiej liczby korporacji posiadających staked Ether jako dowód na to, że proof of stake uczyni Ethereum bardziej scentralizowanym i mniej bezpiecznym (Ether zdeponowany na Beacon Chain). Według danych firmy Messari, Lido Finance, Coinbase i Kraken posiadają łącznie 14,7%, 8,5% i aż 31,2% wszystkich staked Ether na Beacon Chain.

Obawy dotyczące centralizacji nadal istnieją, mimo że Lido i inni mają znaczące pozycje, które odzwierciedlają rzeczywistość, w której funkcjonują jako opiekunowie tysięcy mniejszych posiadaczy Etheru i nie kontrolują w rzeczywistości dużej części tego, co posiadają.

Wśród tych obaw jest możliwość, że organy prawa będą wyróżniać walidatorów w celu ich cenzurowania lub inwigilacji. Na Twitterze Buterin poruszył tę kwestię. Na pytanie amerykańskich urzędników wyraził poparcie dla niszczenia stawek wszystkich walidatorów, którzy cenzurują protokół Ethereum.

Anthony Sassano, współzałożyciel EthHub, napisał 16 sierpnia na Twitterze: „Myślę, że społeczność Ethereum jest wystarczająco silna, aby odeprzeć cenzurę warstwy podstawowej”. Bitcoin jest narażony na takie samo ryzyko cenzury jak Ethereum – nie ma znaczenia, czy jest to PoS czy PoW”.

Nawet dyrektor generalny Coinbase, Brian Armstrong, powiedział 17 sierpnia, że wolałby zaprzestać operacji stakingowych giełdy kryptowalutowej niż stosować się do jakichkolwiek przyszłych przepisów cenzury. Kolejnym powodem do zmartwień jest Maximum Extractable Value, znana również jako Miner Extractable Value, oraz potencjalne problemy z MEV-Boost po fuzji.

Górnik lub walidator może zarabiać pieniądze, wybierając, wykluczając lub zmieniając kolejność pewnych transakcji w blokach. Jest to znane jako MEV. MEV-Boost jest dodatkowym oprogramowaniem zaprojektowanym dla Ethereum proof-of-stake. Aby zwiększyć swoje wynagrodzenie i zlecić generowanie bloków, walidatorzy mogą sprzedawać przestrzeń blokową tzw. twórcom bloków, zasadniczo zlecając im część obowiązków związanych z walidacją.

MEV i MEV-Boost mają swoje zalety, ale złośliwe grupy mogą ich potencjalnie nadużywać. Niektórzy członkowie społeczności Ethereum są szczególnie zaniepokojeni cenzurą „operatorów przekaźników” MEV-Boost, czyli organizacji, które między innymi łączą walidatory z twórcami bloków.

Wielu użytkowników na kryptowalutowym Twitterze jest coraz bardziej zaabsorbowanych pytaniami dotyczącymi MEV i MEV-Boost po połączeniu, do tego stopnia, że kwestia ta została nawet poruszona podczas ostatniego spotkania Ethereum Core Developers. Mimo świadomości istnienia tego problemu, deweloperzy są optymistami, że problemy związane z MEV, zwłaszcza te związane z cenzurą, nie będą stanowiły znaczącego zagrożenia i kontynuują prace nad tym, by Ethereum stało się systemem wolnym od cenzury.

Pozostają inne obawy związane z proof of stake, przede wszystkim możliwość ataku 51%, w którym złośliwe podmioty łączą się, aby przejąć kontrolę nad ponad połową mocy obliczeniowej sieci i manipulować blockchainem w celu kradzieży tokenów. W przypadku proof of stake atakujący musiałby posiadać większość postawionego Etheru, aby odnieść sukces, co byłoby bardzo trudne do zdobycia.

Musimy pozbyć się mitu, że jeśli jeden podmiot zdobędzie wystarczającą ilość, aby w 51% zaatakować PoS, to jest to *śmiertelne*. W rzeczywistości mogą oni zaatakować *jeden raz*, a potem albo zostaną rozcięci, albo (jeśli cenzura zaatakuje) soft-forked away i inactivity-leaked, i stracą swoje monety, więc nie będą mogli zaatakować ponownie. https://t.co/utash1hUDU

– vitalik.eth (@VitalikButerin) 2 września 2020 r.

Buterin nie uważa ataku na 51% za „śmiertelny”, Społeczność Ethereum również zminimalizowała problem, wskazując, że możliwe jest między innymi zmniejszenie stawki walidatora.

Czy fuzja obniży opłaty za gaz, na które wszyscy narzekają?

Dlaczego Ethereum
Źródło: BuyUcoin

Nie.

Cena zakończenia transakcji na blockchainie Ethereum jest określana jako koszty gazu. Ponieważ istnieje większe zapotrzebowanie na transakcje, które mają być zrealizowane w godzinach największego ruchu, ceny gazu zwykle rosną w tych okresach i są wyrażane w gwei, najmniejszej jednostce Ether.

Użytkownicy Ethereum bardzo narzekają na koszty gazu. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że ceny gazu w Ethereum mogą sięgać setek dolarów w najbardziej ruchliwych okresach, co sprawia, że sieć jest nieopłacalna dla wielu osób. Mimo że połączenie nie zwiększy pojemności sieci, przekształci Ethereum w proof of stake. W związku z tym nie wpłynie na koszty gazu.

Buterin uważa, że ceny gazu w końcu spadną. Dzięki roll-upom, tzw. technologii warstwy 2, która „zwija” kilka transakcji poza łańcuchem, przetwarza je, a następnie zapisuje skompresowaną wersję na głównym blockchainie Ethereum, przewiduje on, że z czasem, po połączeniu, ceny gazu mogą być tak niskie, jak 0,002 do 0,05 dolara. Przejście na proof of stake, według Fundacji Ethereum, jest kluczowym krokiem w kierunku urzeczywistnienia tego założenia.

Jakieś inne wielkie nieporozumienia związane z połączeniem?

Jest ich wiele.

Jedną z wad połączenia jest to, że nie przyspieszy ono prędkości, z jaką Ethereum przetwarza transakcje. Według Fundacji Ethereum, po integracji nie nastąpi wystarczająco znacząca zmiana w harmonogramie tworzenia nowych bloków i rozliczania (lub finalizacji), aby użytkownicy mogli to zauważyć. Kolejnym błędnym przekonaniem dotyczącym połączenia jest możliwość wycofania przez inwestorów postawionego Etheru po aktualizacji.

Fundacja Ethereum twierdzi, że inwestorzy będą musieli poczekać do aktualizacji w Szanghaju, która jest „następną znaczącą aktualizacją po połączeniu”, zanim będą mogli wycofać swój staked Ether. Oznacza to, że nowo wybite ETH będą zablokowane i niepłynne przez co najmniej sześć do dwunastu miesięcy po połączeniu, choć będą się gromadzić w Beacon Chain.

Według Tima Beiko, inżyniera rdzenia Ethereum, najczęstszym nieporozumieniem związanym z łączeniem jest to, że węzeł wymaga 32 ETH do działania. Tak nie jest. Uruchomienie węzła nic nie kosztuje, wyjaśnił. Jak stwierdził, „Trzydzieści dwa Ethery są po prostu wymagane do uruchomienia walidatora”.

Dobra, co się dzieje z technicznego punktu widzenia, żeby to zrealizować?

Dużo.

Deweloperzy używają sieci testowych Ethereum (testnets) do testowania kodu przed jego wdrożeniem w mainnecie, aby przygotować się do scalenia i każdej innej aktualizacji Ethereum. Aby zapobiec wpływowi błędów lub luk w zabezpieczeniach na główny blockchain Ethereum, deweloperzy mogą przeprowadzać testy w sieciach testowych, które są wystarczająco blisko głównej sieci. Testnety Kiln, Ropsten, Sepolia, a ostatnio także Goerli, przeszły zmianę na proof of stake w ramach przygotowań do nadchodzącej integracji.

W celu przygotowania blockchaina do połączenia, deweloperzy Ethereum wdrożyli również kilka hard forków, w tym tak zwany London hard fork w 2021 roku. London służył kilku celom. Trwale usuwając („spalając”) część opłat transakcyjnych, miał na celu ustabilizowanie tych kosztów poprzez usunięcie z obiegu związanego z nimi Etheru. Tak zwana „bomba trudności”, metoda mająca na celu zachęcenie sieci do porzucenia proof of work poprzez wykładnicze zwiększenie trudności łamigłówek potrzebnych do wydobycia i uczynienie dalszego wydobycia nieopłacalnym, została również odłożona przez londyński hard fork. Po London kolejne forki, takie jak Arrow Glacier i Gray Glacier, jeszcze bardziej przesunęły bombę trudności i zmieniły jej granice. Altair był kolejnym, który ulepszył łańcuch Beacon.

Dodatkowo deweloperzy uruchomili 10 „shadow forków” sieci głównej, wykorzystując ograniczoną liczbę węzłów. Ze względu na ograniczony wpływ procesu shadow fork na sieć główną i przydatność w identyfikowaniu potencjalnych problemów przed głównym połączeniem sieci, okazało się to korzystne. Deweloperzy planują kolejne shadow forki, przygotowując się do połączenia sieci. Według Christine Kim, pracownika naukowego Galaxy Digital, sama procedura aktywacji mainnetu jest skomplikowana i składa się z trzech głównych części.

Co może pójść nie tak?

Źródło: BuyUcoin

Mimo lat praktyki i testów wiele może pójść nie tak i trudno to przewidzieć.

W końcu nie ma gwarancji, że fuzja przebiegnie pomyślnie. Może wystąpić wiele problemów, z których niektóre są tak skomplikowane, że trudno je zaplanować, np. problemy z klientami lub oprogramowaniem weryfikującym transakcje, awarie aplikacji i inne. Procedura może być również próbą sabotażu przez złych aktorów. Twórcy i inżynierowie Ethereum podkreślają jednak, że są przygotowani i starają się być gotowi na wszelkie potencjalne problemy.

Czy muszę coś zrobić z moim Ether?

Nie. Jeśli ktoś próbuje cię przekonać, że jest inaczej, bądź bardzo ostrożny.

Według Fundacji Ethereum:

„Jako użytkownik lub posiadacz ETH lub jakiegokolwiek innego zasobu cyfrowego na Ethereum, a także stakerzy niedziałający na węźle, nie musisz nic robić ze swoimi środkami lub portfelem przed scaleniem.

„Wszelkie środki znajdujące się w Twoim portfelu przed scaleniem będą nadal dostępne po scaleniu. Nie jest wymagane żadne działanie z twojej strony, aby dokonać aktualizacji”.

„W miarę zbliżania się do scalenia głównej sieci Ethereum, powinniście być czujni na oszustwa próbujące wykorzystać użytkowników podczas tego przejścia”.

Jednak wszystko, co jest tego typu, nigdy nie będzie Ethereum. Niektóre osoby niezadowolone z integracji mogą postanowić oddzielić się i rozwijać własne projekty i wersje Ethereum.

Na przykład grupa górników przygotowuje hard fork Ethereum po scaleniu, tworząc „ETHPoW”, starając się utrzymać łańcuch proof-of-work i swoje dochody. Jednak pomimo tego, że nazwa i brzmienie tego projektu częściowo przypominają Ethereum, nie jest on z nim związany i jeśli się powiedzie, będzie miał własną walutę i aplikacje.

Kiedy się łączyć?

Połączenie zaplanowane jest na tydzień 15 września z TTD wynoszącym 5875000000000000000000000.

Jednak wiele rzeczy może spowodować, że te ramy czasowe mogą się zmienić. Czas ten jest szacunkowy i nic nie jest jeszcze ustalone – wyjaśnili twórcy Ethereum. Można jednak śmiało stwierdzić, że Ethereum jest teraz bardziej dostępne dla proof of stake niż kiedykolwiek wcześniej. Ethereum nie będzie już walczyć z „pragnieniem, chęcią połączenia”, jak śpiewa artysta Jonathan Mann podczas każdej rozmowy deweloperów po udanym teście połączenia.




Źródło artykułu