Bitcoin po raz kolejny nie zdołał zniwelować niedźwiedziego wpływu, gdyż we wczesnych godzinach handlu jego cena spadła do 30 000 dolarów. Oczekiwano, że aktywo przełamie linię trendu spadkowego po ostatnim wzroście powyżej 32 000 USD. Jednak aktywa nie wytrzymały w obszarze 31 500 – 30 300 USD, który jest również „strefą wysokiej sprzedaży”. Obecnie byki, które znalazły się w pułapce powyżej 32 000 USD, mogą być zmuszone albo zamknąć transakcję ze stratą, albo poczekać dłuższy czas na osiągnięcie progu rentowności.

Jak zwykle duży wpływ miała długa likwidacja Bitcoina, która pociągnęła cenę poniżej 30 000 dolarów. Dane zaczerpnięte z Coinglass pokazuje prawie 530 mln dolarów longów zostały właśnie zabrane z rynku przez prawie 1 05 573 traderów. Z tego ponad 336,33 mln dolarów w likwidacjach dotyczyło wyłącznie longów BTC, co jest najwyższym wynikiem w ciągu ostatnich kilku miesięcy. W związku z tym pojawiają się obawy co do zaufania traderów do rynku, ponieważ są oni teraz zmuszeni do zamykania pozycji przy niewielkich skokach o zaledwie 5% do 6%.

Teraz, biorąc pod uwagę napływy na giełdę, aż 43.79K BTC napłynęło na giełdy. Z tego prawie 13.7K BTC samotnie przepłynęły na giełdę Gemini w ciągu jednego dnia.

Źródło: Intotheblock

Z drugiej strony, Binance i Coinbase zanotowały napływ odpowiednio 9,09 tys. i 8 tys. BTC. Przy ogromnej presji sprzedażowej, jaka narasta w tej przestrzeni, kolejny rajd BTC stał się w tej chwili dość niepewny. Obecnie nie ma żadnych krótkich transakcji, co wskazuje na to, że traderzy są pewni, że rajd zmierza na południe.

Z drugiej strony, spekulacje o tym, że górnicy BTC wypuszczają swoje nagrody, również robią furorę. Dlatego górnicy, którzy wydają się być teraz w trudnej sytuacji, mogą wkrótce skapitulować, co jest jeszcze bardziej przerażające dla rynku BTC. cena BTC naprzód.

Czy ten tekst był pomocny?


Źródło artykułu