Oszuści w Australii zdecydowanie bardziej preferują płatności w walutach cyfrowych niż kartami kredytowymi, ponieważ oferowana anonimowość daje im pewien poziom ochrony.

Według raportu The Sydney Morning Herald, w 2021 roku na stronie ScamWatch zgłoszono straty w wysokości 84 milionów dolarów, co jest liczbą znacznie wyższą niż 27 milionów dolarów zgłoszonych w 2020 roku i 19 milionów dolarów w 2019 roku..

Według raportu, przechylenie w stronę płatności kryptowalutowych przez oszustów, których celem są mieszkańcy Australii, rośnie z dnia na dzień, a straty mogą być znacznie wyższe niż podana liczba. Jest to prawdopodobne, ponieważ ofiary tej cyberprzestępczości nie zgłaszają zdarzeń, a ci, którzy to robią, często zgłaszają je na innych wspieranych przez rząd stronach internetowych niż ScamWatch.

Biorąc pod uwagę rosnącą z roku na rok liczbę oszustw kryptowalutowych w Australii, rząd podejmuje ukierunkowane działania w celu zaostrzenia kontroli nad giełdy kryptowalutowe działające w kraju. Aby uzyskać licencję dla giełd, konieczne będzie stworzenie dobrego systemu zapobiegającego praniu pieniędzy (AML).

„W marcu 2022 roku rząd australijski rozpoczął konsultacje na temat podejścia do licencjonowania giełd walut cyfrowych i wymogów dotyczących opieki nad aktywami kryptowalutowymi” – powiedziała Delia Rickard, wiceprzewodnicząca ACCC – „Chociaż prace trwają, mam nadzieję, że te i inne środki regulacyjne spowolnią wzrost oszustw kryptowalutowych.”

Na całym świecie eksperci opowiadali się za tym, aby gracze ekosystemu walut cyfrowych zaakceptowali przemyślane regulacje. W przypadku Australii, stowarzyszenie przemysłu płatniczego, AusPayNet, chce, aby każdy gracz w branży usług finansowych był regulowany w ten sam sposób.

Andy White, dyrektor generalny AusPayNet, mówi, że renomowane giełdy chcą być regulowane i że jednolita regulacja „pomoże każdemu graczowi w ekosystemie – konsument może mieć większe zaufanie do transakcji z renomowaną giełdą, ponieważ jest ona licencjonowana, a banki będą mogły lepiej oceniać giełdy.”

Źródło obrazu: Shutterstock


Źródło artykułu